Pałac w Bytomiu Miechowicach i Matka Ewa

Pałac w Bytomiu Miechowicach i Matka Ewa

Bardzo podoba mi się historia pałacu w Bytomiu Miechowicach, a skoro już otwarł się po długim remoncie, warto zajrzeć i poznać ten fascynujący kawałek śląskiej historii, z mezaliansem i największym dziełem miłosierdzia w tej części Europy! Gorąco zapraszam Was na naszą opowieść o rodzie Wincklerów!

Komentarze 12
2021-09-12

Pisałam Wam już kilka razy o pałacu w Bytomiu Miechowicach. Pierwszy raz, gdy zobaczyliśmy jego jedyną pozostałość - oficynę, chciała się zawalić pod ciężarem własnym i lat, które niesie ze sobą. Bez dachu, okien, z drzewami i krzewami, które już dawno wdarły się do wnętrz. Przyszedł na szczęście ratunek i dziś mamy pięknie odremontowaną budowlę, dostępną dla turystów. Mają się tutaj odbywać koncerty, wystawy i inne wydarzenia kulturalne, ale pałac można też po prostu zwiedzać i na miejscu poznać jego niesamowitą historię. A kilka ciekawostek ona kryje, posłuchajcie sami.

Pałac w Bytomiu Miechowicach
Pałac w Bytomiu Miechowicach
Pałac w Bytomiu Miechowicach
Pałac w Bytomiu Miechowicach
Pałac w Miechowicach
Pałac w Miechowicach
Resztki pałacu
Resztki pałacu
Pałac w Bytomiu Miechowicach - widok z tarasu
Pałac w Bytomiu Miechowicach - widok z tarasu
Pod pałacem
Pod pałacem
Pałac w Bytomiu Miechowicach
Pałac w Bytomiu Miechowicach

Wielki mezalians

Wszystko zaczęło się w 1812 roku od Ignacego Domesa - bogatego kupca, który zakupił Miechowice. Wkrótce wystawił tu dla swej córki Marii pałac, w którym zamieszkała z mężem Franciszkiem Aresinem. Ten zarządzał kopalnią i w niedługim czasie zatrudnił młodego górnika -  Franciszka Ksawerego Wincklera. Zdolny i ambitny, szybko stał się jego pełnomocnikiem, a za chwilę następcą, zarówno zawodowo, jak i sercowo. Pech chciał bowiem, że Aresin szybko umarł, podobnie jak żona i córka Franciszka Wincklera, które pokonała epidemia. W taki to sposób piękna, ale dużo starsza Maria Aresin zwana Różą Śląska, oddała swą rękę i majątek Aresina młodemu Franzowi, który pozostał jedynie z młodszą córką - Waleską. Był to wielki mezalians, a nawet skandal. Franz Winckler szybko dowiódł swej pozycji, znacząco mnożąc majątek. Już w 1840 roku król pruski Fryderyk Wilhelm IV nadał Wincklerowi tytuł szlachecki, co znaczyło, że mógł przed nazwiskiem pisać "von". Kolejnym krokiem była rozbudowa pałacu w Miechowicach, co miało miejsce około 1850 roku. Jak duży był majątek Wincklera? Ogromny, poza Miechowicami posiadał Katowice, Mysłowice i okoliczne wioski, 14 kopalń węgla, udziały w 49 innych i 15 kopalniach galmanu, kopalnie rud żelaza, 7 hut cynku oraz wapiennik. Trudno dziś nawet objąć to umysłem.

Rodzinna historia
Rodzinna historia
Makieta pałacu z klocków
Makieta pałacu z klocków
Pałac w Bytomiu Miechowicach w całości
Pałac w Bytomiu Miechowicach w całości
Pałac w Bytomiu Miechowicach
Pałac w Bytomiu Miechowicach
Valeska Winckler
Valeska Winckler

Właściciel pałacu w Mosznej

Kolejna rozbudowa pałacu, zgodnie z modnym wówczas duchem neogotyku, miała miejsce w 1860 roku, ale to było już za czasów, gdy pałacem zarządzała już córka Franza Wincklera z pierwszego małżeństwa – Waleska von Winckler i jej mąż - Hubert von Tiele. To kolejny ambitny przedstawiciel rodu szlacheckiego, ten sam, który kupił Mosznę, a jego syn przebudował do dzisiejszej formy słynny pałac w Mosznej, wyglądający jak zamek z bajki. Ale wróćmy do pałacu miechowickiego, bo i temu w tym czasie niczego nie brakowało. Podczas wielkiej rozbudowy powstały dwa skrzydła pałacu, a przy wschodnim dodatkowo wznosiła się najwyższa z pałacowych wież - Jaskółcza. Miała ponad 33 metry wysokości. Pozostałe dwie były niższe, ale co ciekawe, wieża Wodna mieściła zbiornik wody dostarczanej pompami z podziemi kopalni "Maria".

Pałac w Bytomiu Miechowicach
Pałac w Bytomiu Miechowicach
Hubert von Tiele-Winckler
Hubert von Tiele-Winckler

Ewa von Tiele Winckler - Matka Ewa

A jeśli mowa o Walesce i Hubercie, koniecznie muszę Wam opowiedzieć o jednej z ich córek. To Ewa von Tiele Winckler - ósme dziecko w tej rodzinie, niezwykle wyczulone na ludzką biedę. Szybko straciła matkę, ale do końca swych dni wspominała ją jako spokojną, pobożną kobietę, która łagodziła dość ostre i surowe wychowanie ojca. Ewa zasłynęła później w okolicy jako Matka Ewa, bo stworzyła w Miechowicach największe dzieło miłosierdzia w tej części Europy! Oczywiście, miała się czym dzielić z racji bogactwa swego ojca, ale wielce znamiennym jest fakt, że ta bogaczka wychowana w ogromnym i luksusowym pałacu zamieszkała w niewielkim, drewnianym domku, niosąc pomoc i dzieląc się swoją wiedzą, czasem, miłością i majątkiem z potrzebującymi - chorymi, bezdomnymi, pokrzywdzonymi. Jako młoda dziewczyna, zdobyła stosowne wykształcenie pielęgniarskie i najpierw w pałacu przyjmowała chorych, aż ojciec podarował jej w prezencie budynek położony niedaleko, przy dzisiejszej ulicy Matki Ewy, w którym kontynuowała swą działalność opiekuńczą. Budynek, jak i później cały ośrodek nazwano Ostoja Pokoju. Składał się ostatecznie z 28 domów, kościoła ewangelickiego i drewnianego Domku Matki Ewy. Część z nich zachowała się do dziś, stoją przy ulicy Matki Ewy i stanowią obiekty Szlaku Matki Ewy. Niektóre są udostępnione dla turystów, jak np. uroczy Domek Matki Ewy pokazujący nam, jak skromnie żyła, z Bogiem w sercu. Ośrodek za sprawą parafii ewangelickiej kontynuuje ideę Ostoi Pokoju, wszystkie budynki są ładnie odnowione, warto tutaj przyjechać i poznać ten fascynujący kawałek śląskiej historii.

Matka Ewa
Matka Ewa
Ostoja Pokoju
Ostoja Pokoju
Ostoja Pokoju
Ostoja Pokoju
Ostoja Pokoju
Ostoja Pokoju
Domek Matki Ewy
Domek Matki Ewy
Domek Matki Ewy
Domek Matki Ewy
Domek Matki Ewy
Domek Matki Ewy
Domek Matki Ewy
Domek Matki Ewy
Kościół ewangelicki
Kościół ewangelicki
Kościół ewangelicki
Kościół ewangelicki
Kościół ewangelicki
Kościół ewangelicki

Smutny koniec potężnego pałacu

Zastanawiasz się pewnie, dlaczego dzisiaj nie oglądamy całego pałacu, a jedynie mały jego fragment w postaci oficyny? Cóż, historia pałacu w XX wieku jest smutna, podobnie jak wielu innych takich obiektów na Śląsku. Pałac  był w rękach rodziny Tiele-Wincklerów do 1925 roku, a w styczniu 1945 roku Armia Czerwona wkraczająca do Miechowic splądrowała i spaliła pałac. Kolejny bulwersujący moment nastąpił w połowie XX wieku, kiedy wypalone mury pałacu zostały wysadzone przez saperów z Ludowego Wojska Polskiego. Niemal identyczny los spotkał cudowny pałac zwany Małym Wersalem w niedalekim Świerklańcu. Trudno po latach pogodzić się z tymi wydarzeniami. Dziś można choć cień dawnego blasku tu zobaczyć, a na zdjęciach widać, jak ocalały fragment wyglądał jeszcze 10 lat temu.

Bytom Miechowice - dawniej i dziś
Bytom Miechowice - dawniej i dziś
Bytom Miechowice - dawniej i dziś
Bytom Miechowice - dawniej i dziś
Bytom Miechowice - dawniej i dziś
Bytom Miechowice - dawniej i dziś
Park pałacowy
Odnalezione fragmenty pałacu w Miechowicach
Makieta pałacu z klocków
Pałac w Bytomiu Miechowicach
Pałac w Bytomiu Miechowicach
Pałac w Bytomiu Miechowicach - widok z tarasu
Pałac w Bytomiu Miechowicach
Pałac w Bytomiu Miechowicach
Ostoja Pokoju
Ostoja Pokoju
Cisza Syjonu
Budynek Cisza Syjonu
Budynek Cisza Syjonu
Budynek Cisza Syjonu
Kościół ewangelicki
Kościół ewangelicki
Kościół ewangelicki
Kościół ewangelicki
Bytom Miechowice
Domek Matki Ewy
Domek Matki Ewy
Domek Matki Ewy
Domek Matki Ewy
Domek Matki Ewy
Kościół w Osrodku Ostoja Pokoju
Bytom Miechowice - dawniej i dziś
Franz Winckler
Zapisz się do newslettera!

Zostaw swój email, a będziesz otrzymywać informacje o ciekawych miejscach w Polsce.

Nikomu nie dajemy Twojego maila! Zapisując się do newslettera oświadczasz, że zgadzasz się na przetwarzanie danych osobowych w celu otrzymywania maili z naszego portalu i z postanowieniami regulaminu i polityką prywatności
Tutaj możesz założyć pełne konto w naszym portalu, do czego Cię serdecznie zachęcamy!
Jeżeli chcesz wypisać się z newslettera kliknij w ten link

Komentarze

Zostaw swój komentarz

tomtur
18 wrzesień 2021 23:28

Bardzo, bardzo ciekawe. I jak tu nie mówić podróże kształcą i ile wrażeń przynoszą.

Mariusz
17 wrzesień 2021 18:53

Przykro patrzeć, jak piękne budowle niszczeją, popadają w ruinę, a czasami po prostu przestają istnieć. Twoja opowieść przynajmniej ma happy end, nawet jeśli nie całkowity. Ile jednak takich zabytków nie spotkał dobry los. Niestety, ale dla mnie najgorsze jest to, że duża ich część nie została zniszczona podczas wojny (to jeszcze można by zrozumieć, nie usprawiedliwić, ale zrozumieć, są walki, są zniszczenia). Nie wiem, czy nie większość została zdewastowana przez Polaków (jakkolwiek strasznie to nie brzmi), bądź celowo, bądź przez zaniedbanie, bądź dlatego, że to "po Niemcach". Ech, przykre...

Maciej A
17 wrzesień 2021 12:58

Historia, coś przepadło zniszczone, 

inne budynki pięknie odnowione, aż przyjemnie popatrzeć. 

Całość mocno frapująca, wycieczka bardzo ciekawa :-)

Joanna
16 wrzesień 2021 23:07

Makieta pałacu z klocków coś mi przypomniała. Kiedyś odbywały się w Białymstoku ferie z klockami. Organizatorzy zbudowali 2 zabytki z dwóch końców ulicy Lipowej, a dzieci przy użyciu klocków lego i wyobraźni miały tworzyć zabudowę pomiędzy nimi.

Edytowano: 2021-09-16 23:08:56

kościół św. Rocha z klocków lego
cerkiew św. Mikołaja z klocków lego
Anna Piernikarczyk
16 wrzesień 2021 10:24

[cytuj autor='Joanna']Dobrze, że takie miejsca odzyskują choć trochę dawnego blasku. Historia właścicieli pałacu niesamowicie ciekawa.[/cytuj]

Też mnie mocno zaintrygowała 😉

Anna Piernikarczyk
16 wrzesień 2021 10:23

[cytuj autor='mirosław']Niby tak blisko,a jednak nigdy tam nie byłem.[/cytuj]

Mirku warto wstąpić 🙂

Anna Piernikarczyk
16 wrzesień 2021 10:23

[cytuj autor='Roman Świątkowski']Takie inicjatywy zawsze wzbudzają podziw. Brawo.. Historia nie jednego pięknego obiektu kończy się zawsze na armii czerwonej- zniszczyli, spali, przeznaczyli na PGR itp. Fajnie ze dzis się inaczej patrzy na pewne sprawy i są osoby które chcą coś dla innych.[/cytuj]

Bardzo się cieszę Romanie, że uratowali to miejsce wraz z pobliską Ostoją stanowi całość, a teraz pewnie już by śnieg dopełnił żywota oficyny i nie byłoby co oglądać

 

Anna Piernikarczyk
16 wrzesień 2021 10:22

[cytuj autor='Południowa Hania']wyglądasz jak księżniczka w tej spódnicy 😉. A Domek Ewy bardzo mi się podoba![/cytuj]

A dziękuję Ci 🙂 Domek super, jak i cała Ostoja Pokoju, miejsce kolejny raz zrobiło na mnie bardzo duże wrażenie, nie tylko obecnie, choć teraz jest ładnie odnowione, ale historycznie

Joanna
16 wrzesień 2021 09:11

Dobrze, że takie miejsca odzyskują choć trochę dawnego blasku. Historia właścicieli pałacu niesamowicie ciekawa.

mirosław
15 wrzesień 2021 18:44

Niby tak blisko,a jednak nigdy tam nie byłem.

Roman Świątkowski
15 wrzesień 2021 16:10

Takie inicjatywy zawsze wzbudzają podziw. Brawo.. Historia nie jednego pięknego obiektu kończy się zawsze na armii czerwonej- zniszczyli, spali, przeznaczyli na PGR itp. Fajnie ze dzis się inaczej patrzy na pewne sprawy i są osoby które chcą coś dla innych. 

Południowa Hania
15 wrzesień 2021 13:27

wyglądasz jak księżniczka w tej spódnicy 😉. A Domek Ewy bardzo mi się podoba!

Wycieczka na mapie

Zwiedzone atrakcje

Odkrywaj dalsze nasze podróże
Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 2005 roku przez aktywną rodzinkę złożoną dziś z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami i informacjami praktycznymi.
W sezonie notujemy 80 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy ponad 40 000 polubień, na Instagramie 3 600 obserwujących, a nasz kanał YouTube subskrybowało ponad 1 000 osób.
Jeżeli chcesz nas wesprzeć to możesz zamówić nocleg przez Booking.com - ciebie to nic dodatkowo nie kosztuje, a my dostaniemy drobną prowizję. Dziękujemy!
Copyright 2005-2021